Jerzy Koziński – piłkarski działacz w dobrym tego słowa znaczeniu…

Stały fragment gry (7) – Panorama Legnicka, 23 lutego 2016

 Jerzy Koziński – piłkarski działacz w dobrym tego słowa znaczeniu…

Choć Zagłębie Miedziowe nie było i nie jest mocnym piłkarskim regionem, to może poszczycić się kilkoma dużymi sukcesami. Bez wątpienia za takie możemy uznać mistrzostwo Polski Zagłębia Lubin wywalczone w 1991 roku oraz sensacyjną wygraną Miedzi Legnica w Pucharze Polski w 1992 roku. Piszę o tym, bo szykują się nam jubileusze 25-lecia rzeczonych sukcesów.

Czy mistrzostwo piłkarzy z Lubina było zaskoczeniem w środowisku? Chyba nie. Drużyna Zagłębia rok wcześniej wywalczyła przecież wicemistrzostwo Polski. I choć na ławce trenerskiej legendarnego Stanisława Świerka zastąpił Marian Putyra, lubinianie utrzymali doskonałą formę i zdołali sięgnąć po historyczny sukces. Większym zaskoczeniem dla sympatyków futbolu był sukces Miedzi Legnica w Pucharze Polski. Ówczesny drugoligowiec rozgrywał pod batutą trenera Jerzego Fiutowskiego fantastyczne boje w ćwierćfinale i półfinale pucharu tysiąca drużyn. I chyba nikt, z piłkarzami włącznie, nie spodziewał się sukcesu w finałowym meczu z Górnikiem Zabrze. Górę wzięła jednak ambicja, determinacja, dyscyplina taktyczna i doskonałe przygotowanie kondycyjne. Miedź wygrała przy Łazienkowskiej w Warszawie z utytułowanym Górnikiem Zabrze i stała się przy okazji, jedną z największych sensacji w historii krajowego futbolu.

Wspominając powyższe sukcesy nie można zapomnieć o człowieku, który miał realny wpływ na oba wydarzenia. Jerzy Koziński, bo o nim mowa, może się poszczycić w swoim CV – jako jedyny działacz z naszego regionu – realnym wpływem na oba triumfy. Kiedy Zagłębie Lubin sięgało po wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski, Koziński był dyrektorem ds. piłki nożnej. Zaraz po wywalczeniu mistrzostwa Polski w 1991 roku przeniósł się do lokalnego rywala. W Miedzi Legnica zapisał po stronie sukcesów wspomniane zdobycie Pucharu Polski.

Koziński na piłkarskich salonach pojawił się – jak sam wspomina – przez przypadek. W Lubinie szukano kogoś, kto zna się na piłce. Padło na młodego pracownika oświaty, którego wiedza na temat naszej krajowej piłki wybiegała ponad przeciętność. W Zagłębiu pracę rozpoczął niedługo po awansie w 1985 roku do ekstraklasy. Na wspomnianym dyrektorskim stołku utrzymał się do 1991 r. Następnie trafił do biednej i niedofinansowanej Miedzianki. Praca w Miedzi była zarazem odskocznią do kariery w strukturach Polskiego Związku Piłki Nożnej. W latach 1991 – 2008 Koziński zasiadał w zarządzie związku. Był również członkiem w Prezydium Zarządu PZPN. Przez cztery lata – od lipca 1995 r. do czerwca 1999 r. – był jedną z najbardziej wpływowych postaci krajowej federacji, piastując eksponowane stanowisko wiceprezesa związku ds. organizacyjnych. Bogata jest również kariera Kozińskiego w strukturach regionalnych i okręgowych związków. W latach 1991 – 2000 pełnił funkcję prezesa Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Legnicy, a od 2000 do lipca 2009 funkcję prezesa Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.

Przypominam postać Kozińskiego, bo nie widzę nikogo innego, kto mógłby spiąć klamrą obydwa jubileusze. Nie mamy na Ziemi Legnickiej drugiego takiego piłkarskiego menadżera, który jest zarazem tak rozpoznawalną personą. Żal byłoby nie wykorzystać – w dobry tego słowa znaczeniu – doświadczenia i wiedzy prezesa Kozińskiego. Warto w końcu pamiętać o tych, którzy wnosili do naszej lokalnej piłki profesjonalizm, za którym szły w parze również wyniki sportowe.

Maciej Matwiej

34
W.Górski i J.Koziński w dniu premiery biografii „Wojciech Górski – Jeśli w coś mocno wierzysz” (fot. W.Obremski)
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s