Hokeista z Sanoka kibicem Miedzianki…

Stały fragment gry (12) – Panorama Legnicka, 29 marca 2016

 Hokeista z Sanoka kibicem Miedzianki…

Często spotykam się z pytaniami skąd w moich felietonach bierze się tak wyraziste podkreślanie roli człowieka w piłce nożnej. Odpowiedź jest prozaiczna. Tę emocjonalną dyscyplinę budują przecież ludzie dla ludzi. Choć to tak oczywiste, czasami – takie odnoszę wrażenie – jest to marginalizowane i przemilczane.  Stąd też ta moja fascynacja pokazywania jednostek, które wpływają na budowanie atmosfery na stadionach, ale też i po za nimi.

I tak moje felietony dedykowałem już piłkarzom, trenerom, działaczom, a nawet statystykom piłkarskim. Dzisiaj czas na kibica. Jak sami Państwo będziecie mogli zobaczyć, ów bohater to postać nietuzinkowa. Bo kto by się spodziewał, że obok siebie, na trybunie Stadionu im. Orła Białego, ma sąsiada, który jest byłym… hokeistą.

Rafał Szelest urodził się i pochodzi z Sanoka. Choć pierwsze swoje sportowe kroki stawiał w piłkarskiej Stali, to jednak w hokejowym klubie STS Sanok, w wieku 12 lat rozpoczął – pod okiem trenera Tadeusza Garba – swoją przygodę i karierę na lodowisku. Był rok 1992 kiedy Sanockie Towarzystwo Sportowe, po pasjonującym sezonie i emocjonujących i pełnych dramaturgii barażach ze Stoczniowcem Gdańsk, awansowało do hokejowej ekstraklasy. Właśnie to wydarzenie odcisnęło na naszym bohaterze pozytywne piętno. To zarazem dowód jak lokalne sukcesy sportowe oddziaływają na dzieci z danego miasta czy rejonu.

Szelest po ukończeniu ósmej klasy aplikował do pierwszej w Polsce Szkoły Mistrzostwa Sportowego, która została utworzona przez Polski Związek Hokeja na Lodzie w Nowym Targu. Tam trafił również do kadry narodowej U-16 i U-17. Po dwuletniej przygodzie w Nowym Targu, przeniósł się do SMS Sosnowiec zasilając zarazem reprezentację Polski U-18. W wieku 18 lat wrócił do rodzinnego klubu gdzie zadebiutował w ekstraklasie. Zaliczył na bramce w sanockim klubie kilka sezonów. To dzięki takim wychowankom jak Rafał klub w okresie ogromnych problemów finansowo-organizacyjnych przetrwał i zbudował podwaliny pod sukcesy w mistrzostwach Polski w 2012 i 2014 roku.

W wieku 25 lat nasz bohater zawiesił łyżwy na przysłowiowym kołku. Wybór stabilizacji i budowy rodziny wziął górę. Szelest poznał przyszłą żonę, która była mieszkanką Legnicy. I takim oto sposobem hokeista z dalekiego Podkarpacia trafił do piastowskiego grodu nad Kaczawą. Jak sam mówi, Miedź Legnica pojawiła się w jego życiu, aby wypełnić tę sportową pustkę, która powstała po przeprowadzce. I tak rozpoczęła się kolejna sportowa miłość Rafała, tym razem do naszej Miedzianki.

– Nigdy bym nie przypuszczał, oglądając w czerwcu 1992 r. mecz finałowy Pucharu Polski, w którym nikomu nieznana Miedź pokonała sławnego i naszpikowanego reprezentantami Górnika Zabrze, że w przyszłości będę kibicował właśnie klubowi z Legnicy – powie Szelest podczas jednej z rozmów na trybunie Stadionu Orła Białego.

Wspólne oglądanie meczów Miedzi to oczywiście czas na analizy tego, co dzieje się aktualnie w klubie. Rafał, jako wieloletni zawodowy sportowiec uprawiający dyscyplinę zespołową, w celny sposób diagnozuje obecne problemy.

– Brak stabilizacji, który wynika z bardzo częstych zmian trenerów to główna bolączka Miedzianki. To ciągnie za sobą następstwa w postaci roszad w składzie. Po za tym widzę, że od odejścia trenera Baniaka nie mamy trzonu drużyny. Nawet nie, co sezon, a co rundę zmienia się diametralnie kadra.  Nie dziwmy się, że nie ma wyników sportowych. Zespół musi się zgrać, a tu po prostu nikt o tym nie myśli. Ciągle przychodzą nowi zawodnicy, z głośnymi nazwiskami, ale kompletnie nic nie wnoszący do gry. Nie powinno to tak wyglądać – komentuje pełen rozgoryczenia Szelest.

Powiązania naszego hokeisty z Miedzianką nie dotyczą tylko kibicowania. Wojtek – syn Rafała – trenuje w Akademii Piłkarskiej Miedzi Legnica w roczniku 2006 u trenera Tomasza Syski. Warto dodać, że Wojtek rozpoczynał swoją przygodę piłkarską w Młodzieżowym KS gdzie jednym z jego trenerów był Wojciech Górski, legendarny wychowanek klubu z Orła Białego. Widać, że junior ma po ojcu ogromną determinację do uprawiania sportu. Choć pozycja na boisku, na której gra Wojtek (napastnik) jest zgoła inna od tej, na której grał jego tata, filozofia podejścia do treningów jest taka sama. Trening to święto. Jeżeli u małego Szelesta w parze pójdą umiejętności z hokejową zadziornością i poparte to będzie cechami wolicjonalnymi, to możemy mieć za kilka lat dobrego wychowanka.

Na zakończenie wypada życzyć Rafałowi Szelestowi piłkarskiej konfrontacji legnickiej Miedzi z sanocką Stalą. Podejrzewam, że nasz hokeista miałby niezły ból głowy, komu kibicować. I dobrze, że w meczu piłkarskim są tylko dwie połowy. Sympatie można by rozdzielić po równo na każdą z nich. Gorzej gdyby doszło do takiej konfrontacji na lodzie… Jak wtedy ulokować względy w trzeciej tercji?

Maciej Matwiej

Maciej Matwiej – historyk, menadżer, autor książki biograficznej „Wojciech Górski – Jeśli w coś mocno wierzysz” o legendzie i wychowanku Miedzi Legnica, bloger, felietonista Panoramy Legnickiej

IMG_20160325_092041b.jpg
Rafał Szelest – hokeista z Sonoka, kibic z Legnicy (fot. M.Matwiej)
Reklamy

4 Comments Add yours

  1. Tomnik pisze:

    Spostrzeżenia cenne dla władz Miedzi, gry zespołowe mają wspólny mianownik.
    Pozdrowienia dla obu Panów.

    Polubione przez 1 osoba

  2. PrzemekB pisze:

    Trafne spostrzeżenie. Ponad 80 zawodników od „czasów Baniaka”, co tu ma grać? Albo kto tu ma grać, nowy trener, nowa koncepcja, nowi zawodnicy? A może to dobry biznes: kupić zawodnika, dobrze sprzedać, wypożyczyć. Legnica jest „przechowalnią” zawodników w drodze do Ekstraklasy lub na Zachód… i oczywiście emerytów.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Z akcentem Przemku na to ostatnie słowo! 😉

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s