Wojciech Górski piłkarz, trener i maratończyk…

Stały fragment gry (18) – Panorama Legnicka, 10 maja 2016

Wojciech Górski piłkarz, trener i maratończyk…

Wojciecha Górskiego legnickim kibicom nie trzeba przedstawiać. Wychowanek Miedzi Legnica to pierwszy piłkarz z grodu nad Kaczawą, który zrobił prawdziwą karierę ligowca. W barwach Zagłębia Lubin, Ruchu Radzionków, Odry Wodzisław Śląski i Śląska Wrocław zagrał 227 spotkań na boiskach ekstraklasy. Swoje występy w krajowej elicie uświetnił również 31 golami.  Dwunastokrotnie wybiegał na murawę w meczach europejskich pucharów. Rozegrał dwa pamiętne dwumecze z AS Monaco i AC Milan. Aktualnie spełnia się, jako trener grup młodzieżowych w Akademii Piłkarskiej Miedzi i Dolnośląskim Związku Piłki Nożnej. Pracuje również w Szkole Mistrzostwa Sportowego.

Górski to również lekkoatleta specjalizujący się w biegach długodystansowych. Kiedy kończyliśmy z Wojtkiem prace nad jego biografią był po debiucie w maratonie. 32. Wrocław Maraton ukończył na 849. miejscu z czasem 3:48:09. Już po ukończeniu książki popularny „Zenek” – jak do dziś kibice lubią nazywać legnickiego wychowanka – przebiegł 14. Cracovia Maraton i 33. Wrocław Maraton.

W bieżący rok Górski wszedł z postanowieniem przebiegnięcia Korony Polskich Maratonów. Aby uzyskać medal i ten prestiżowy tytuł należy ukończyć pięć najbardziej znanych krajowych biegów, w przeciągu 24 miesięcy, licząc od daty pierwszego ukończonego maratonu zgłoszonego we wniosku. I tak, 3 kwietnia na trasie maratonu w Dębnie, Wojciech rozpoczął swoją kolejną przygodę. Czasem 3:19:53 Górski ustanowił swój rekord życiowy. Wynik ten pozwoli mu zająć doskonałe 203. miejsce w klasyfikacji open. Następne epizody już niedługo. 15 maja piętnasta edycja krakowskiego maratonu. We wrześniu biegi po Wrocławiu i Warszawie. Zwieńczeniem trudu ma być Maraton Poznański, który odbędzie się 9 października. Wtedy będziemy wiedzieli czy wartościowy medal zawiśnie na szyi legnickiego maratończyka.

Znając charakter i cechy wolicjonalne Wojtka jestem o niego spokojny. To przecież kolejne ambitne przedsięwzięcie Górskiego, które ma szansę zakończyć sukcesem. To zarazem kolejna lekcja dla jego podopiecznych z akademii piłkarskiej, którzy powinni wiedzieć, że każdy sukces musi być okupiony tytaniczną pracą, wysiłkiem i metodycznym przygotowaniem.

Wojciech Górski piłkarz, trener i maratończyk. Aż boję się pomyśleć, jakie nowe cele wyznaczy sobie nasz bohater po założeniu Korony Polskich Maratonów. Bo o to, że nowe cele się pojawią, możemy być spokojni.

Maciej Matwiej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s