Legniczanin Bartosz Momot mistrzem Europy FIA CEZ w rajdach samochodowych cross-country…

Stały fragment gry (48) – 6 grudnia 2016

Legniczanin Bartosz Momot mistrzem Europy FIA CEZ w rajdach samochodowych cross-country…

Legniczanin Bartosz Momot wraz z Czechem Miroslavem Zapletalem zdobył tytuł Mistrza Europy FIA CEZ (Central European Zone) w rajdach cross-country. Czesko-polska załoga jeżdżąca Hummerem H3 Evo VII dodatkowo wygrała Rajdowe Mistrzostwa Polski Samochodów Terenowych, mistrzostwo Węgier i mistrzostwo Republiki Czeskiej.

Gwoli kronikarskiej ścisłości należy odnotować, że czeski kierowca wraz ze swoim polskim pilotem wystartował również w bardzo prestiżowym, alternatywnym dla rajdu Dakar, Silk Way Rally 2016 z Moskwy do Pekinu. Choć start do końca nie był udany – załoga nie dojechała do mety z powodu awarii samochodu –nabyte doświadczenie na pewno nie pójdzie na marne i będzie procentować w kolejnych startach w rajdach długodystansowych.

Zapytany o tak udany sezon Bartosz Momot powiedział: – Dla mnie i dla Mirka był to fantastyczny sezon. Ogromna nauka, wielkie szczęście i radość ze zwycięstw. Do tego jazda z kierowcą ze światowej czołówki w rajdach cross-country. Duża frajda! Było szybko, było mocno i co najważniejsze profesjonalnie! Sezon na pewno bardzo udany.

Legniczanin już myśli o startach w 2017 roku. Zdradził, że prowadzi rozmowy z potencjalnymi pracodawcami. Na konkrety przyjdzie czas po zbliżających się Świętach Bożego Narodzenia. – Na razie cieszę się zakończonym sezonem. Jeżdżę na gale, odbieram nagrody, puchary i gratulacje. Patrzę w przyszłość dość optymistycznie. Nie ukrywam, że chętnie wrócę na trasę rajdu Silk Way. Mam tam coś do udowodnienia – dodaje z uśmiechem Momot.

Znajomi Bartosza Momota wiedzą, że nie ma przypadku w sukcesach legniczanina. To urodzony fighter. Wie, czego chce. Wie, jakie stawia przed sobą wyzwania i co najważniejsze, potrafi sukcesywnie dążyć do postawionych celów. Tak jest w sporcie, tak jest również w biznesie.

Pasja, jaką jest motoryzacja nie wzięła się u Momota z przypadku. Mały Bartosz swoje kroki w motosporcie stawiał na pierwszym kartingowym torze, który otworzył w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku tata naszego bohatera. Warto przypomnieć, że tor w hali po byłej chłodni przy ul. Poznańskiej w Legnicy był jedną z większych atrakcji w naszym mieście. I właśnie tam obecny pilot doskonalił swoją technikę, refleks, timing i inne aspekty potrzebne w odnoszeniu zwycięstw.

Całkiem prywatnie dodam, że z „Bartkiem” znamy się dzięki Klubowi Biznesu Miedzi Legnica. Momot, to również przedsiębiorca zajmujący się handlem bardzo specjalistycznymi częściami urządzeń technicznych. Również na tej niwie rozwija się i odnosi sukcesy. Z każdym rokiem działalności, w biznesie jak i w sporcie, Momot zaskakuje. Jestem pewny, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Na zakończenie dodam, że Bartosz Momot, to mój kandydat do tytułu Sportowca Roku 2016 w Legnicy!

Maciej Matwiej

bartek-momot
Bartosz Momot (trzeci z lewej) na podium Mistrzostw Europy FIA CEZ 2016 (fot. offroadsport.cz / archiwum B.Momota)
Reklamy

One Comment Add yours

  1. brucelee pisze:

    I to są gwiazdy lokalnego sportu a nie ci nieudacznicy z orła białego

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s