Jerzy Jastrzębowski kończy 66 lat…

Stały fragment gry (54) – Panorama Legnicka, 17 stycznia 2017

Jerzy Jastrzębowski kończy 66 lat…

Jerzy Jastrzębowski, legendarny trener Lechii Gdańsk i niezapomniany szkoleniowiec Miedzi Legnica, 14 stycznia skończył 66 lat! Panie trenerze proszę przyjąć życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności od legnickiego środowiska piłkarskiego.

Popularny „Jastrząb” urodził się w 1951 roku w Gdańsku. W wieku szesnastu lat zadebiutował w pierwszym zespole Lechii Gdańsk. Służbę wojskową odbywał w Zawiszy Bydgoszcz. W wieku 31 lat zawiesił korki na przysłowiowym kołku i zajął się trenerką. Rozpoczął pracę z zespołem ukochanej Lechii, która przechodziła kryzys po spadku do III ligi. Wraz z Józefem Gładyszem stworzyli zespół, który sięgnął w 1983 roku po Puchar i Superpuchar Polski. Nagrodą dla drużyny z Trójmiasta był dwumecz w Pucharze Zdobywców Pucharów ze sławnym Juventusem Turyn.

W 1989 roku Jastrzębowski trafił do beniaminka II ligi Miedzi Legnica. Tak o tym okresie pisałem w książce „Wojciech Górski – Jeśli w coś mocno wierzysz”, biografii wychowanka legnickiego klubu, który swój seniorski debiut zawdzięcza właśnie trenerowi Jastrzębowskiemu:

– Wymiana trenera wpłynęła bardzo pozytywnie na drużynę. Jastrzębowski szybko złapał nić porozumienia z piłkarzami, co pozwoliło uwierzyć im we własne umiejętności, a w konsekwencji odbić się od dna tabeli. Z meczu na mecz poprawiało się morale oraz gra drużyny. Trener (…) nie bał się stawiać na młodych, czego największym beneficjentem był nasz bohater. Najważniejszy cel, jaki postawiono przed popularnym „Jastrzębiem”, został osiągnięty. Widmo spadku oddalono, a Miedź po ciężkim sezonie utrzymała się w II lidze. Sezon zakończył się w dobrej atmosferze, wypadkową czego było przedłużenie umowy z trenerem.

Jastrzębowski w kolejnym sezonie zdołał zagrać z Miedzią w barażach o awans do ekstraklasy. Po blamażu ze Stalą Mielec rozwiązał umowę z klubem i rozżalony wrócił na Pomorze.

Po latach, w trakcie prac nad książką o Górskim, trener Jastrzębowski powiedział: – Odszedłem, bo niektórym piłkarzom zabrakło ambicji i profesjonalizmu. Po prostu nie chciałem pracować z oszustami!

Do dziś trener Jastrzębowski jest darzony przez legnickich kibiców ogromnym szacunkiem. Są tacy – przyznaję, że do nich zaliczam się również ja – którzy uważają, że największy sukces Miedzi w 1992 roku był zasługą właśnie „Jastrzębia”. To właśnie zespół wyselekcjonowany i poukładany jeszcze przez Jastrzębowskiego sięgnął po pamiętnym finale z Górnikiem Zabrze po Puchar Polski.

Sto lat Panie Jurku! Legniczanie pamiętają i pozdrawiają.

Maciej Matwiej

Maciej Matwiej – historyk, menedżer, autor książki biograficznej „Wojciech Górski – Jeśli w coś mocno wierzysz” o legendzie i wychowanku Miedzi Legnica, bloger, felietonista Panoramy Legnickiej

jerzy_jastrzebowski_1-1024x768
Jerzy Jastrzębowski, legenda Lechii Gdańsk i Miedzi Legnica (fot. lechiahistoria.pl)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s