Rozmowa z Pawłem Kościółkiem, koordynatorem Klubu Biznesu Miedzi Legnica…

Stały Fragment Gry (73) – 24 maja 2017

Rozmowa z Pawłem Kościółkiem, koordynatorem Klubu Biznesu Miedzi Legnica…

Paweł Kościółek z Miedzią Legnica związany jest od kilku lat. Kibice znają go przede wszystkim z roli spikera na meczach pierwszego zespołu. W przeszłości pełnił również obowiązki dyrektora bursy oraz kierownika akademii piłkarskiej. Obecnie z powodzeniem koordynuje prace Klubu Biznesu Miedzi Legnica.

Maciej Matwiej: Paweł, co nowego w Klubie Biznesu Miedzi Legnica?

Paweł Kościółek: Jesteśmy w trakcie reorganizacji. Nie jest to łatwy moment, ale cieszy nas, że został utrzymany trzon firm tworzących klubu biznesu. Kolejne przedsiębiorstwa dołączają do projektu i jesteśmy w przededniu kolejnych spotkań, podpisywania kolejnych, nowych umów. Jak wiesz zmieniliśmy formułę śniadań biznesowych. Zależy nam na porządku na tych spotkaniach. Wydaje się, że nowy model został zaakceptowany przez większość członków. Czerwcowym śniadaniem chcemy potwierdzić, że ta nowa formuła się sprawdza. Oczywiście nadal jesteśmy otwarci na innowacje. Cały czas powtarzamy, że to nie jest projekt tylko i wyłącznie Miedzi Legnica tylko wspólny z przedsiębiorcami i sponsorami. Reasumując, chodzi nam o to, żeby spotkania biznesowe odbywały się w ładzie i spokoju, tak, aby nasi partnerzy mieli transparentność, kto jest członkiem klubu biznesu, kto ewentualnie tym członkiem chce być, a kto jest gościem. Dodam, że zaproponowaliśmy serię zróżnicowanych spotkań. Klubowicze mogą korzystać ze śniadań biznesowych, wspólnego grania w piłkę czy wspólnego oglądania meczów Miedzi Legnica na sektorze VIP. Do tego proponujemy wyjazdowe spotkania przy okazji meczów pierwszego zespołu. W czerwcu planujemy zorganizować piknik rodzinny. Powtórzę się, okres nie jest łatwy, ale nie stoimy w miejscu. Dodam, że nam w klubie zależy na jakości firm, a nie na ilości. Spotykam się czasami z opinią, że wcześniej na śniadaniach biznesowych było więcej osób, więcej firm. Pytanie, co z tego wynikało? Dlatego konsekwentnie stawiamy na rzetelnych partnerów i dążymy do tego, aby ten klub biznesu był elitarny. I oczywiście będziemy powiększać się o kolejne nowe podmioty, ale będą to firmy wyselekcjonowane. Nie będzie miejsca dla osób przypadkowych. Wszyscy w klubie mamy świadomość, że przedsięwzięcia opartego o jakość nie buduje się w miesiąc czy dwa. Niech potrwa to dłużej, ale niech nie będzie w tym przypadkowości. To ma być partner club gdzie wzajemne świadczenia mają być wymierną korzyścią dla członków.

MM: Jako członek klubu biznesu muszę przyznać, że mocno akcentujecie to, że ten projekt jest w symbiozie z klubem piłkarskim. I to mi się bardzo podoba. To novum, które buduje atmosferę.

PK: Takie były nasze założenia. Chcemy pokazywać, że jesteśmy przy klubie piłkarskim. Naszym punktem odniesienia zawsze będzie pierwszy zespół Miedzi Legnica. Dlatego tak mocno wszyscy zaciskamy kciuki za to, aby te wyniki piłkarzy były jak najlepsze. Wiemy, że jak drużyna będzie robiła progres, to wszystkie inicjatywy działające w ramach klubu, czyli akademia, SMS czy klub biznesu będą szły do przodu. Utożsamianie się z pierwszym zespołem jest dla nas ważne. Członkowie klubu biznesu muszą pamiętać, że ten projekt daje dużą wartość marketingową. Pierwsza liga jest towarem coraz bardziej popularnym, oglądanym przez wielu kibiców i pokazywanym przez profesjonalną stację telewizyjną. Klubowicze już wiedzą, że opłaca się być przy Miedzi.

MM: Od momentu, kiedy objąłeś stery w klubie biznesu współpracujesz z Januszem Kudybą. Jak dzielicie obowiązki między siebie?

PK: Janusz odpowiada za bardzo ważne projekty w ramach klubu biznesu. Na jego barkach spoczywają wszystkie interpersonalne kontakty z klubowiczami. Do tego organizacja różnego rodzaju eventów czy wyjazdów. Jest w tym świetny. Janusz jest ceniony i lubiany. Uporządkował sektor VIP na meczach. Muszę też dodać, że ma cechę sprzedażową, o czym on sam chyba nawet nie wiedział. Bardzo łatwo i szybko nawiązuje kontakty i zachęca potencjalnych klientów do zainteresowania klubem biznesu. Nieoceniona postać, jeżeli chodzi o budowę atmosfery w klubie.

MM: To nie jest wasz pierwszy wspólny projekt?

PK: Z Januszem mam bardzo przyjacielskie relacje. Bardzo się lubimy i dobrze nam w tym duecie. Mam taki feedback od środowiska piłkarskiego, że ludzie nas właśnie odbierają, jako taki zgrany duet, zgrany zespół. Mówią Janusz Kudyba, a w tle pada również moje nazwisko. Wspólnie budowaliśmy akademię piłkarską, wspólnie walczyliśmy o fotel prezesa OZPN Legnica dla Janusza. Teraz wspólnie zarządzamy klubem biznesu. Śmiejemy się, że w przyszłości, jak będą jakieś projekty, to tylko razem. Mamy podobną filozofię życia, podobnie postrzegamy kontakty z partnerami biznesowymi. Przyświeca nam transparentność i uczciwość.

MM: Kończąc wątek klubu biznesu opowiedz o najbliższych planach waszego przedsięwzięcia?

PK: Naszym głównym celem jest to, aby nasi klubowicze mieli możliwość jak najczęstszego spotykania się ze sobą. W różnych formach: sportowych, rekreacyjnych i przede wszystkim biznesowych. Czerwiec bieżącego roku będzie tym okresem, gdzie będziemy chcieli zamknąć ten etap reorganizacji klubu biznesu, gdzie dokonaliśmy pewnej selekcji wśród partnerów. I teraz tak naprawdę dużo zależeć będzie od pierwszego zespołu. Jeżeli będziemy mieli w przyszłym sezonie ekstraklasę – na co bardzo liczymy – to i funkcjonowanie klubu biznesu się zmieni. Musimy pamiętać, że na najwyższym szczeblu rozgrywkowym inaczej wygląda dzień meczowy. Pod koniec czerwca mamy spotkanie zarządu, właśnie w temacie przyszłości projektu biznesowego. Spotkania biznesowe na pewno się w jakimś stopniu sprawdziły, ale będziemy musieli się zastanowić jak je nadal optymalizować i dynamizować. Doceniamy, że świat biznesu działa szybko i konkretnie, formuła musi zostać do tego dostosowana. Musimy znaleźć odpowiednie rozwiązania, aby pomagać partnerom płynnie przechodzić ze spotkań do konkretnych relacji biznesowych. Nie możemy się wiecznie spotykać, musimy działać! Czeka nas dużo pracy. Mamy pomysły, ale na razie nie chcę mówić o konkretach. Co ważne, na pewno utrzymamy formułę wspólnego grania w piłkę nożną. Na pewno podtrzymamy wspólne oglądanie meczów z Januszem Kudybą. Przed nami również projekt Ligi Biznesu. Wracamy do sprawdzonej formuły z poprzednich lat z jedną zasadniczą zmianą. Liga będzie tylko dla firm uczestniczących w projekcie Klubu Biznesu Miedzi Legnica i będzie tylko amatorska. Nie będą mogli grać czynni piłkarze, bo to ma być zabawa. Stawiamy na elementy, które mocniej powinny utożsamiać projekt biznesowy z klubem piłkarskim.

MM: Cieszą również te inicjatywy oddolne jak „Klub Biznesu ML na rowerze” czy wspólne wypady na narty. To buduje atmosferę.

PK: To jest konsekwencja reorganizacji. Wszystkie firmy, które zostały w klubie biznesu, utożsamiają się z projektem w większym lub mniejszym stopniu. Są firmy, które rodzinami przychodzą na mecze „Miedzianki”. Są przedsiębiorstwa jak Buwar, Edmel czy Accisus, które mocno utożsamiają się z naszym projektem. I to między innymi przedstawiciele tych firm dają sygnały do doskonalenia i działania. To oni nam podpowiadają i napędzają pewne inicjatywy. Zawsze mówiłem, że nie mamy wyłączności na klub biznesu. Ten klub tworzą przedsiębiorcy i menadżerowie. Dlatego cieszą nas takie inicjatywy jak ta rowerowa, wspólne wyjazdy na narty, czy wspólne wędkowanie. To wychodzi oddolnie i to bardzo cieszy. O to chodzi! Jesteśmy właśnie w przededniu ogniska, które też jest pomysłem klubowiczów. Sprawdza się to, co sobie zakładaliśmy. Jest jakość i atmosfera.

MM: Na koniec chciałbym zadać trudne pytanie o klub piłkarski. Miedź Legnica ma stabilne finanse, prężnie działającą i rozpoznawalną panią prezes, dobry marketing, doskonałą infrastrukturę, znany w całej Polsce klub biznesu i drużynę piłkarską…, która ma już tylko matematyczne szanse na awans do ekstraklasy. Dlaczego piłkarze nie nadążają za resztą organizacji?

PK: Proszę mi zaufać, wszyscy w klubie chcemy tego awansu. Chciałbym, aby kibice mieli świadomość, że ten klub budują wspaniali ludzie. Właśnie pani Martyna Pajączek, która jest pierwszą kobietą w historii ścisłego kierownictwa PZPN czy pan Andrzej Dadełło – właściciel, który koordynuje całe to przedsięwzięcie swoimi działaniami. Mamy ludzi, którzy są pasjonatami – wszyscy. I dzięki nim i ich ciężkiej pracy odbiór klubu jest z roku na rok lepszy. Trudno jednoznacznie powiedzieć, z czego wynika brak sukcesów sportowych. Ale jak sobie przypominam wszystkie kluby, które próbowały dostać się do piłkarskiej elity, to ich droga była bardzo podobna. Przeważnie sukces rodził się w bólach. Presja na pewno w tym wypadku nie pomaga. Apelowałbym do kibiców o cierpliwość. Pamiętam bowiem czasy, kiedy przyjeżdżałem do Legnicy jako dziennikarz i relacjonowałem mecze Miedzi z niższych lig. Zobaczmy, gdzie jesteśmy dzisiaj. Nie można tego nie doceniać. Wszyscy chcemy ekstraklasy i wszyscy jesteśmy zniecierpliwieni. Ten balon jest nadmuchany, ale pamiętajmy o tym, że nie tak dawno rywalizowaliśmy na Stadionie Orła Białego z lokalnymi klubami a dzisiaj przyjeżdża wielki Górnik Zabrze, Legia Warszawa czy Lech Poznań. Proszę o tym nie zapominać. W przyszłość patrzę z optymizmem, bo pamiętam wszystkie awanse trenera Tarasiewicza i wiem, że rodziły się w wielkich bólach. „Ciąża” zawsze była jednak udana.

MM: Dziękuję Pawle za rozmowę. Spotykamy się więc na spotkaniach Klubu Biznesu Miedzi Legnica i przede wszystkim na Stadionie Orła Białego. Hej „Miedź”!

PK: Dziękuję Maćku. Dołączam również pozdrawiam dla czytelników „Stałego Fragmentu Gry”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Paweł Kościółek – koordynator Klubu Biznesu Miedzi Legnica (fot. M.Matwiej)
p.kosciolek
Pozdrowienia dla czytelników „Stałego Fragmentu Gry”
Reklamy

3 Comments Add yours

  1. siwy pisze:

    Kościółek na trenera Miedzianki, a co, tam tez się sprawdzi.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Całkiem dobry pomysł. Duet trenerski Kościółek/Kudyba. Tego jeszcze nie było ale jestem spokojny o sukces 😉

      Polubienie

  2. Robson pisze:

    O awansie chłopaki zapomnijcie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s